Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.
Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.
Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zapoznaj się z Polityką cookies. Dowiedz się więcej o ciasteczkach.

Nie pokazuj więcej tego komunikatu
Remo - Przed siebie
Strona główna » News: Amy Lee zapowiada: To będzie solidny, rockowy kop! Koncert już jutro!
Amy Lee zapowiada: To będzie solidny, rockowy  kop!  Koncert już jutro!
fot. mat. prasowe
Amy Lee zapowiada: To będzie solidny, rockowy kop! Koncert już jutro!
Autor:Renata Wilczura,  Data publikacji: 19.06.2017 | Drukuj
Już jutro, na scenie warszawskiego Torwaru , pojawi się legendarna formacja Evanescence, która powraca na deski sceny muzycznej po wieloletniej przerwie. - Muzyka jest całym moim sercem i całą duszą – mówi Amy Lee w specjalnym wywiadzie, w którym zdradza sekrety swojego powrotu na scenę i zapowiada solidną dawkę rockowego brzmienia. Wraz z zespołem zaprezentuje się na pierwszym i jedynym koncercie w Polsce. To będzie Twój pierwszy występ w Polsce. Z tej okazji fani wybrali swoje trzy ulubione kawałki Evanescence. Pierwsze trzy pozycje zajęły: Bring Me To Life, My Immortal i Going Under. Wymieniali też Sweet Sacrifice i Imaginary. Usłyszą je podczas koncertu w Torwarze? Amy: Genialnie! Zagramy wszystkie z jednym małym wyjątkiem.
REKLAMA

Pearl Jam News
Jesteś bardzo szczera i otwarta w stosunku do swoich fanów. Jak ważny jest dla Ciebie kontakt z nimi?

Amy: Stajemy się jedną wielką światową rodziną. Przez lata zbudowaliśmy nietuzinkową relację z naszymi fanami i to jest piękne. To dla mnie ogromny dar móc komunikować się z ludźmi poprzez muzykę, zbliżać się do nich i odnajdywać wspólną cząstkę serca. To uczy pokory i wdzięczności.

Nie obawiasz się reakcji fanów po tak długiej przerwie?

Amy: Byłam mocno zdenerwowana przed pierwszym występem w 2015 roku, po powrocie. To były trzy lata poza sceną. Wszystko zniknęło z pierwszym krokiem, kiedy weszłam na scenę. Dało mi to solidnego kopa, wzięłam się w garść, wiedziałam, co do mnie należy i poczułam się jak w domu. Życzliwa reakcja naszych fanów była jak dodatkowy bonus do powrotu na scenę. Są niesamowici.

Zdradzisz mi jakiś sekret związany z nowym albumem? Możemy go już śmiało polecić fanom?

Amy: Ostatnio nagrywamy Synthesis (pomiędzy koncertami), który ukaże się jesienią tego roku. Będziemy debiutować z orkiestrą symfoniczną – to będzie genialne. Album będzie nową wizją naszych dotychczasowych kawałków z poprzednich trzech albumów. Pojawią się też nowe utworu, skupione całkowicie na syntezie mocnych dźwięków i orkiestry. Oba elementy towarzyszyły nam cały czas, ale ten konkretny projekt podkreśli je ze zdwojoną siłą.

Czym się obecnie inspirujesz? Coś się zmieniło po przerwie?

Amy: Odkąd podróżujemy po Europie, odnalazłam sporo inspiracji w innych kulturach. Wspominam rzeczy, które pamiętam z miejsc, w jakich już byłam, ale również doświadczam nowości. Najlepiej mi to wychodzi, kiedy mam wolne. Obserwuję ludzi, którzy żyją swoim życiem – wyobrażam sobie jakby to było być na ich miejscu.

Co w takim razie inspiruje Cię przy wyborze stylizacji scenicznych? Zawsze są dopracowane i „inne”.

Amy: Postrzegam mój styl jako inną formę wyrażenia siebie. Na scenie staram się reprezentować siebie poprzez dźwięki muzyki Evanescence – jest to walka pomiędzy pięknem i bólem, miłością i ciemnością, upadkiem i siłą. Wyznacznikiem tego, jak się ubrać, jest dla mnie przede wszystkim próba zobrazowania mojego wnętrza i tego, jak ono naprawdę wygląda. Często uzależniam to od nastroju danego dnia. Po prostu chcę być zrozumiana...

Nadal masz tremę gdy wychodzisz na scenę?

Amy: Zazwyczaj nie. Bardziej ogarnia mnie ekscytacja, nie stres.

Potrafiłabyś bez tego żyć?

Amy: Ciężko mi to sobie wyobrazić. Muzyka jest całym moim sercem i całą duszą.

Koncert w Polsce zbliża się wielkimi krokami. Czego możemy się spodziewać 20 czerwca w Torwarze?

Amy: Solidnego rockowego kopa! Siłę ludzkich emocji i wolność ich wyrażania!

Rozmawiała Izabela Olek.

Koncert zespołu Evanescence odbędzie się 20 czerwca w hali Torwar w Warszawie. Bilety, w cenie od 110 zł, można jeszcze nabywać poprzez strony www.bilety.imprezyprestige.com oraz eBilet.pl, a także w sieci salonów Empik w całym kraju. Na wydarzenie zaprasza agencja Prestige MJM.
Źródło: prestigemjm.com


Komentarze (0)Dodaj komentarz
 
Bilety w NetFan.pl!
Konkursy
Wojciech Majewski - Nie było lata
Lidia Pospieszalska - Podróże na chmurze
Remo - Przed siebie
Shania Twain - Now
David Garrett -  Rock Revolution
Bars And Melody - Generation Z
Jan Gałach Band - The Jan Gałach Band
Marcus & Martinus - Together
Nothing But Thieves - Broken Machine
Scooter - Scooter Forever
Partnerzy serwisu
Universal Music PolskaSony MusicMy MusicWarner Music PolandMagic RecordsSP RecordsMJMMystic ProductionMTJ
LUNAMetal Mind ProductionsSTX JamboreeBox MusicIron MediaTop 80Kinoteatr RialtoGliwicki Teatr MuzycznyAgora S.A
TicketProInterTicketBilety24Biletomat.plBiletin
O Firmie | Redakcja | Polityka prywatności | Patronat medialny | Bannery NetFan.pl | Dołącz do nas | RSS
Facebook NetFan.pl  NetFan TV  Nasza Klasa Twitter
Zawarte na stronie materiały podlegają polityce ochrony prywatności.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy publikowanych przez Użytkowników.
Twórcy witryny: Sebastian Płatek & Piotr Strzępka
Wszelkie prawa zastrzeżone Serwis muzyczny NetFan.pl 2003-2017 ®